Posty

Nowy początek...

 Powstał z potrzeby chwili... reaktywacja pewnych wynaturzeń artystycznych, zamkniętych  kupę lat temu 😊 A dziś  krótko... W pewnym momencie kobieta powinna zostać  sama. Nie piszę o wszystkich babeczkach, ani o żadnej konkretnej znanej... piszę o sobie. Miałam  weekend pełny przemyśleń... Dużo  myśli bolało, bo przecież miało  być  długo i szczęśliwie.  Tyle że... no chyba nie wychło... Patrząc na małżeństwo moich rodziców,  lepiej to zrobić  późno  niż  wcale.  Swoje przeżyłam... nic mnie nie zaskoczy, nie zdziwi... Miałam motylki w brzuchu, córka  prawie odchowana,  skończyła ósmą klasę,  choć  myślę,  że  lepiej to już  było.  Życzę szczęścia  wszystkim, którzy  jednak znaleźli swoją  półeczkę 💏